Szukaj
  • UNAPoland

#DeklaracjaNaszychPraw - Artykuł 1: Jak to wygląda w praktyce?

Artykuł 1 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka wprost odnosi się do posiadania rozumu i sumienia. Poprzez pojęcie sumienia rozumie się indywidualne rozeznanie dobra i zła, wewnętrzny moralny kompas czy hierarchię zinternalizowanych wartości, które wyznawane są przez większą grupę ludzi.

W prawie zarówno polskim, jak i międzynarodowym już od wielu lat funkcjonuje pojęcie “więźniów sumienia”. Są to osoby skazane za przestępstwo, którego dopuściły się w związku z wyznawanymi przez siebie poglądami politycznymi lub religijnymi lub ze względu na swoje pochodzenie etnicznego, płci, orientacji seksualnej czy koloru skóry. Co znamienne, przestępstwo takie musi być dokonane bez użycia przemocy ani bez nawoływania i nakłaniania do użycia przemocy przez innych.


Ustawodawstwo polskie w kodeksie karnym wykonawczym zapewnia więźniom sumienia specjalne przywileje w zakładach penitencjarnych, tj. mogą oni korzystać z własnej odzieży i obuwia, zwolnieni są z obowiązku pracy, a samą karę odbywają w specjalnie wydzielonej części zakładu.


Również organizacje międzynarodowe organizują różne inicjatywy społeczne mające na celu pomoc tej grupie osadzonych. Najbardziej znaną jest coroczna akcja Amnesty International polegająca na pisaniu listów do władz państw, domagając się zwolnienia danych osób z więzienia. W 2018 roku w Polsce w akcji wzięło udział aż 94 tysiące osób.


W zeszłym roku światową uwagę przykuły sprawy Sarah Mardini i Seán Binder. To para ratowników wolontariuszy z greckiej wyspy Lesbos, którym grozi do 25 lat pozbawienia wolności za świadczenie pomocy syryjskim uchodźcom na Morzu Śródziemnym, którym groziło utonięcie podczas ucieczki z kraju pogrążonego w wojnie domowej. Sprawa nadal jest w toku, ale naciski społeczności międzynarodowej nie ustają, a sami aktywiści mają nadzieję, że zarzuty zostaną wycofane.


Kolejną rozpoznawalną sprawą było aresztowanie dwudziestoczteroletniej aktywistki z Iranu Yasaman Aryani, która publicznie przeciwstawiała się systemowej dyskryminacji wobec kobiet w Iranie oraz wymogu noszenia przez nie nakrycia głowy. Została skazana na 16 lat pozbawienia wolności. Amnesty International cały czas zabiega o jej natychmiastowe uwolnienie, ale na razie władze Iranu w żaden sposób nie odniosły się do sprawy, a sama kobieta przebywa od roku w zakładzie karnym.

65 wyświetlenia